Witajcie,
Z racji tego, że mam 3 dni urlopu wybrałam się na zakupy. Od dawna marudzę, że nie mam butów i w końcu udało mi się znaleźć czas na shopping <jupi>. Za dużo nie pochodziłam po sklepach, bo upał jest niesamowity i po prostu nie miałam już sił. Z butami mam od lat problem, ponieważ stópkę mam dość małą, ale niestety szeroką w palcach, a wąską w pięcie... ehh. Rozmiary też są różne, to 36 za małe, 37 za duże itp. Jednym słowem MASAKRA! Na szczęście dziś zakupiłam sobie 3 pary obuwia i jestem z siebie bardzo dumna! Wszystkie buty zakupione w CCC.
Tak więc przedstawiam Wam pierwszą parę: obcasiki - najprawdopodobniej na Wieczór Panieński :-)
Przecena z 99,99zł na 69,99zł.
Druga para - to klapeczki na plażę.
Przecena z 29,99zł na 20,99zł
I ostatnia para - to trampki na rower. Na urodzinki dostałam od mojego NoName piękny rower, więc musiałam zaopatrzyć się w obuwie sportowe :-)
Przecena z 39,99zł na 27,99zł.
I jak Wam się podobają butki?
Oprócz CCC odwiedziłam również RESERVED. Tak kupiłam granatową marynarkę i T-shirt. Jednak o tym w innym poście.
Buziaczki,
Lejdi Luna.
4 sie 2014
1 sie 2014
Mega skrócik
Cześć
Postanowiłam w wielkim skrócie i bardzo symbolicznie przedstawić Wam co mnie spotkało, jak mnie nie było z Wami. Interpretacja dowolna - ja mam swoją :)
Tak więc przedstawiam Wam fragmenty z mojego Księżycowego Świata...
Kisses :-)
Lejdi Luna
Postanowiłam w wielkim skrócie i bardzo symbolicznie przedstawić Wam co mnie spotkało, jak mnie nie było z Wami. Interpretacja dowolna - ja mam swoją :)
Tak więc przedstawiam Wam fragmenty z mojego Księżycowego Świata...
Kisses :-)
Lejdi Luna
31 lip 2014
Czyżby kolejny powrót...
Cześć dziewczęta!
Dziś po raz kolejny piszę, że wróciłam... tak tak, wiem - już to słyszałyście ( a raczej czytałyście).
Tym razem będzie inaczej! Mam taką nadzieję. Nie mam zamiaru się usprawiedliwiać.
Grunt w tym, że powracam :-) Mam nadzieję, że chociaż troszkę się cieszycie.
Dziś krótko... ale postaram się już niebawem przygotować coś fajnego w ramach zadość uczynienia :-D
Póki co rozchorowałam się! Tak! Pogoda piękna, a ja chora z "zawalonym" gardłem, kaszlem i katarem. Ehh cuuudownie. A na dodatek za tydzień organizuję wieczór panieński mojej psiapsióły, a jeszcze nie wszystko mam dopracowane! Masakra! Może wy macie jakieś fajne rady na ten wyjątkowy dzień? Jakieś pomysły na zabawy? prezenty? gadżety?
Pozdrawiam Was cieplutko :-*
L.L.
7 wrz 2013
Hebe
Witajcie,
Lato się kończy. Mimo, że pogoda dopisuje to już nie to samo... Te lato, po raz pierwszy tak na prawdę nie mogłam nazwać wakacjami... Ehh... ta czasy już za mną. Jedyne "wakacje" trwały przez 2 tygodnie (urlop)... hehe.
Zdążyłam wtedy odwiedzić po raz pierwszy w życiu drogerię Hebe. Jak dla mnie WoW!
Dużo słyszałam o tych drogeriach, ale jakoś nigdy nie było mi dane być tam klientką. Niestety w moim mieście nie ma Hebe. Bardzo jestem ciekawa jakie są Wasze wrażenia na temat tych drogerii.
Pozdrawiam,
Lejdi Luna :-)
Lato się kończy. Mimo, że pogoda dopisuje to już nie to samo... Te lato, po raz pierwszy tak na prawdę nie mogłam nazwać wakacjami... Ehh... ta czasy już za mną. Jedyne "wakacje" trwały przez 2 tygodnie (urlop)... hehe.
Zdążyłam wtedy odwiedzić po raz pierwszy w życiu drogerię Hebe. Jak dla mnie WoW!
Dużo słyszałam o tych drogeriach, ale jakoś nigdy nie było mi dane być tam klientką. Niestety w moim mieście nie ma Hebe. Bardzo jestem ciekawa jakie są Wasze wrażenia na temat tych drogerii.
Pozdrawiam,
Lejdi Luna :-)
17 mar 2013
Niedzielny poranek
Doda - Titanium
Nelly Furtado - Waiting for the night
Ehh... pogada za oknem demotywuje... ja chcę WIOSNY. Mało tego, tak w zasadzie to ja chcę LATA ;-)
No ale cóż chcieć, to ja sobie mogę.
Całkiem niedawno sobie wstałam, zrobiłam śniadanko mojemu NoName. A teraz mam czas dla Was... Nawet nie wiecie jak wczoraj fajnie minął mi wieczór... Zapowiadało się nieciekawie. NoName pojechał po 19 do pracy, a ja lekko przeziębiona zostałam w domku. Olśniło mnie i wróciłam do blogowania.... Ach... pośmigałam po innych blogach...poczytałam... pooględałam i tak o... zrobiło się ok. 00:00! Hehe... miło. Naprawdę miło znowu mieć swój Księżycowy Świat!
Od jutra znowu do pracy... jeszcze nie przywykłam, że studia się skończyły. Tak, obroniłam się... i jestem mgr Lejdi Luna :-) Udało mi się na szczęście znaleźć pracę zaraz po zakończeniu edukacji. I od września jestem pracusiem. Praca ciężka i stresująca, ale...podoba mi się :-) I to jest najważniejsze. Tylko wracam wypompowana... Może macie jakąś radę na zmęczenie? Jakiś zastrzyk energii? Przydałby mi się i to bardzo.
Ja słyszałam, że guma miętowa pomaga, albo herbatka miętowa. Możliwe, że komuś pomogła, mi niestety nie. Ale skoro o mięcie mowa...
... to pora polecieć do sklepu po "drugie śniadanie" :-) Mniam!
Śmigam... miłego niedzielnego wypoczynku :-)
Lejdi Luna.
16 mar 2013
Wróciłam
Witajcie :-)
Ciekawe czy któraś z Was mnie pamięta. Przed chwilką stwierdziłam, że tęsknie za blogowaniem i że chyba najwyższa pora powrócić. Będę od dziś kontynuowała bloga Księżycowy Świat. Muszę przyznać, że mój "Księżycowy Świat" (nie chodzi o bloga a o życie) od naszego ostatniego spotkanie się zdecydowanie zmienił. W końcu niezły czas minął... do tego stopnia nie miałam styczności z blogiem, że zapomniałam hasło i musiałam wygenerować nowe... ehh ;-)
Tak więc mój blog również się zmieni... a raczej odżyje:-)
Posty będą systematyczne, ale nie tak często wstawiane jak poprzednio. Na pewno w weekendy będą się pojawiać, co do dni pon-pt nie obiecuję, gdyż pracuję od rana do późna przy komputerze. Jak wracam do domciu to już mi się nie chce odpalać laptopa. Chociaż dla bloga pewnie się "poświęcę" nie raz. Mam nadzieję, że Was to nie zniechęci :-)
Tematyka bloga... hmm... nigdy nie była ściśle określona, chociaż w większości dotyczyła kosmetyków.
Obecnie... tak jak i poprzednio będzie o moim "Księżycowym Świecie" :-)
Co nas czeka... zobaczymy. Póki co cieszę się, że zdecydowałam powrócić.
Mam nadzieję, że będzie gooooood :-)
Buziole!
Lejdi Luna
Ciekawe czy któraś z Was mnie pamięta. Przed chwilką stwierdziłam, że tęsknie za blogowaniem i że chyba najwyższa pora powrócić. Będę od dziś kontynuowała bloga Księżycowy Świat. Muszę przyznać, że mój "Księżycowy Świat" (nie chodzi o bloga a o życie) od naszego ostatniego spotkanie się zdecydowanie zmienił. W końcu niezły czas minął... do tego stopnia nie miałam styczności z blogiem, że zapomniałam hasło i musiałam wygenerować nowe... ehh ;-)
Tak więc mój blog również się zmieni... a raczej odżyje:-)
Posty będą systematyczne, ale nie tak często wstawiane jak poprzednio. Na pewno w weekendy będą się pojawiać, co do dni pon-pt nie obiecuję, gdyż pracuję od rana do późna przy komputerze. Jak wracam do domciu to już mi się nie chce odpalać laptopa. Chociaż dla bloga pewnie się "poświęcę" nie raz. Mam nadzieję, że Was to nie zniechęci :-)
Tematyka bloga... hmm... nigdy nie była ściśle określona, chociaż w większości dotyczyła kosmetyków.
Obecnie... tak jak i poprzednio będzie o moim "Księżycowym Świecie" :-)
Co nas czeka... zobaczymy. Póki co cieszę się, że zdecydowałam powrócić.
Mam nadzieję, że będzie gooooood :-)
Buziole!
Lejdi Luna
26 lip 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)
.jpeg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
